
Powstanie Styczniowe (1863-1864) było ostatnim i najdłużej trwającym zrywem zbrojnym pod zaborami, które odbywało się pod hasłem Rzeczypospolitej Trojga Narodów. Wyrazem tego było używanie przez powstańcze władze symboliki trzech zjednoczonych narodów: polskiego, litewskiego i ruskiego. Przygotowywane od kilku miesięcy powstanie wybuchło 22 stycznia 1863 r., co zostało sprowokowane tzw. branką, czyli obowiązkowym poborem do wojska rosyjskiego. Tym razem jednak branka była skierowana przeciwko uznanym za najbardziej niebezpieczne grupom społecznym, jak mieszczanie czy przedstawiciele zawodów rzemieślniczych na wsiach.
Margrabia Aleksander Wielopolski, naczelnik rządu cywilnego Królestwa Polskiego, który był autorem tych zamierzeń, liczył na szybkie spacyfikowanie konspiratorów i kontynuowanie stopniowych reform na ziemiach polskich pod zaborem rosyjskim. Przebieg wydarzeń oraz początkowa nieudolność wojsk rosyjskich doprowadziły jednak do szerokiego rozwoju ruchu powstańczego nie tylko na obszarze ziem polskich, ale także Litwy i Rusi.
Pierwsze państwo podziemne
Historycy oceniają, że w powstaniu wzięło udział ogółem ok. 200 tysięcy ludzi ze wszystkich warstw społecznych. Szlachta, początkowo podzielona na obozy Czerwonych i Białych, zjednoczyła się w obliczu wspólnego wroga. Największe kontrowersje dotyczyły warstwy chłopskiej, w stosunku do której w większości ciągle obowiązywał obowiązek pańszczyzny. Część z nich zachowała lojalność w stosunku do caratu, np. wydając powstańców, ale inni walczyli z bronią w ręku, tworząc zazwyczaj oddziały kosynierów, bądź wspomagali insurgentów żywnością, ubraniem i dachem nad głową. Podobna sytuacja dotyczyła Żydów.
W powstaniu wzięli udział ochotnicy zagraniczni z Francji, Włoch, Węgier, Serbii i innych krajów, jak François de Rochebrune, twórca i dowódca słynnych żuawów śmierci. Wielu było też dezerterów z armii carskiej pochodzenia rosyjskiego i ukraińskiego. Wsparcie ludzkie i materialne szło z terenu zaborów austriackiego i w mniejszym stopniu pruskiego.
Tymczasowemu Rządowi Narodowemu, przekształconemu później w Rząd Narodowy, udało się stworzyć bardzo sprawnie działającą administrację powstańczą, która zdublowała struktury zaborcze, tworząc pierwsze w dziejach polskie państwo podziemne. Pobierano podatki, prowadzono pobór do oddziałów zbrojnych, organizowano dostawy wojskowe czy wydawano prasę konspiracyjną. Walka partyzancka, szczególnie prowadzona w warunkach niedostatku broni palnej i całkowitego braku artylerii oraz zdecydowanej przewagi regularnej armii rosyjskiej, musiała jednak zakończyć się klęską.
W ok. 1200 bitwach i potyczkach, toczonych do jesieni 1864 r., zginęło od 10 do 20 tysięcy powstańców, blisko tysiąc osób stracono, ok. 38 tysięcy skazano na katorgę lub zesłanie w głąb Imperium Rosyjskiego, zaś ok. 10 tys. wyemigrowało. Straszliwe skutki klęski powstania dopełniły liczne rekwizycje majątków szlacheckich, odebranie praw miejskich wielu mniejszym miastom oraz pozbawienie ziem polskich wszelkich praw politycznych i rozpoczęcie rusyfikacji społeczeństwa polskiego.
Dzisiejszy gest pamięci to nie tylko wspomnienie jednej osoby, ale znak szacunku dla wszystkich uczestników powstania, którzy w tamtym czasie nie zgodzili się na niewolę. Niech ta rocznica przypomina nam, jak wielką wartością jest WOLNOŚĆ – i jak wiele kosztowała tych, którzy o nią walczyli.
Wspomnijmy wspólnie wydarzenia z 1863 roku i upamiętnijmy odwagę walczących. Wsłuchajmy się w głos historii, a dumą niech natchnie nas pieśń DO KAMPINOSU ułożona przez młodzież szukającą schronienia przed branką:
Jeszcze Polska nie zginęła
Gdyśmy wyszli cali,
Gdy do ręki broń dostaniem,
Będziem wroga prali.
Marsz, marsz, do lasu,
Bóg nam da zwycięstwo!
Co wszczęła rozpacz,
To dokona męstwo!
Chwała Bohaterom! Cześć Ich pamięci! Pamiętamy!
https://przystanekhistoria.pl/pa2/tematy/powstanie-styczniowe

59-700 Bolesławiec
ul. Mikołaja Brody 12



